Sport

Tysiąc kilometrów w 2021 roku

Kiedy na początku zeszłego roku, miesiąc po rozpoczęciu przyjmowania leków przyczynowych, wyruszyłem w pierwszą krótką trasę rowerową, nie przypuszczałem, że do końca roku wykręcę ponad 1000 kilometrów. Ale dzięki powrotowo do dobrej formy zdrowotnej i fizycznej, było to możliwe. Statystyki zatrzymały się na liczbie 1.013 kilometrów. Ale z pewnością można tu dołożyć jeszcze 100 kilometrów,… Czytaj dalej Tysiąc kilometrów w 2021 roku

Walczyć trzeba do końca!

Domową antybiotykoterapię dożylną mam już za sobą – o czym pisałem w jednym z wcześniejszym postów. Za mną jest już również sierpniowa wizyta w klinice w Heidelbergu, z której do domu wróciłem – nie ma, co ukrywać – niezadowolony i nieco załamany ówczesnym stanem zdrowia i wynikami spirometrii. Udało mi się wtedy „wydmuchać” 65% (wskaźnik… Czytaj dalej Walczyć trzeba do końca!