Dożylna antybiotykoterapia

Drugie w tym roku dożylne przeleczenie

Życie nauczyło mnie, że nie warto snuć planów na dłuższą metę, gdyż te nie zawsze da się zrealizować, tak jakby się chciało. Kiedy trzy miesiące temu, po zakończeniu dożylnego przeleczenia, opuszczałem klinikę w Heidelbergu, nawet po cichu nie myślałem, że wrócę tu jeszcze w tym roku. A jednak tak się stało! W czwartek (26.11) miałem… Czytaj dalej Drugie w tym roku dożylne przeleczenie

Mukowiscydoza w Niemczech – część 1.

Odkąd mieszkam w Niemczech regularnie otrzymuję zapytania od pacjentów z Polski dotyczące życia z mukowiscydozą w Niemczech. W ciągu roku jedna do dwóch osób kontaktowały się ze mną w tej sprawie. Wyjątkiem jest ten rok, w którym już czwórka albo i piątka polskich pacjentów chciała się dowiedzieć, jak wygląda życie z tą chorobą na Zachodzie,… Czytaj dalej Mukowiscydoza w Niemczech – część 1.

W trakcie kolejnego dożylnego przeleczenia

I znowu jestem tam gdzie byłem niecałe pół roku temu! Pogarszający się w ostatnich tygodniach stan zdrowia i ciągnący się w ostatnich miesiącch brak stabilnej formy zdrowotnej, spodowował że wylądowałem w szpitalu. W połowie lutego tego roku, podczas wizyty kontrolnej w poradni mukowiscydozy, okazało się że mój stan zdrowia do najlepszych nie należy, a mówiąc… Czytaj dalej W trakcie kolejnego dożylnego przeleczenia

Zasady postępowania w dożylnej antybiotykoterapii

A właściwie: Sposób postępowania dla pacjentów w ambulatoryjnej, dożylnej antybiotykoterapii (niem. Vorgehensweise für Patienten mit ambulanter intravenöser Antibiotika-Therapie) – tak w tłumaczeniu z języka niemieckiego należałoby przedstawić tytuł czterostronicowego opracowania, o którym wspominałem w moim poprzednim artykule zamieszczonym w magazynie „Mukowiscydoza” (nr 49/2017, s. 32-35). Wtedy to opisałem praktyczne aspekty funkcjonowania dożylnej, domowej antybiotykoterapii w… Czytaj dalej Zasady postępowania w dożylnej antybiotykoterapii

Kolejna dożylna antybiotykoterapia za sobą

Druga w moim życiu domowa antybiotykoterapia dożylna dobiegła końca. Pierwsze 5 dni przeleczenia rozpocząłem w szpitalu, a resztę kontynuowałem w domu. Domowy etap antybiotykoterapii przebiegł bez problemów, choć pierwsze kilka dni czułem się nieco rozbity, zmęczony i bez sił na cokolwiek. Powodem takiego samopoczucia była panująca od ponad tygodnia totalnie jesienna pogoda. Dopiero, gdy zza… Czytaj dalej Kolejna dożylna antybiotykoterapia za sobą

Jednak dożylne przeleczenie

Po długich i skomplikowanych perypetiach związanych z moich stanem zdrowia, dotarłem do punktu, w którym niezbędne było poddanie się dożylnej antybiotykoterapii. Kiedy wiosną dopadło mnie większe niż zazwyczaj przeziębienie, z którym sobie poradziłem, nie pomyślałem nawet, że po kilku miesiącach trafię do kliniki na oddział. Niestety spadająca z biegiem czasu forma, spowodowała pogorszenie się stanu… Czytaj dalej Jednak dożylne przeleczenie

O domowej dożylnej antybiotykoterapii

Po dłuższej przerwie otrzymałem możliwość opublikowania swojego tekstu w najnowszym wydaniu “Mukowiscydozy”. We wstępie od redakcji czytamy: […] Robert Hellfeier porównuje w swoim artykule “Dożylna antybiotykoterapia domowa w Polsce” tę terapię przeprowadzaną w Niemczech, gdzie obecnie mieszka, z tym, co się dzieje, a właściwie należałoby napisać NIE DZIEJE z antybiotykoterapią domową w Polsce. Robert na… Czytaj dalej O domowej dożylnej antybiotykoterapii