Heidelberg

Jak to właściwie z tym Flutterem jest?

Moja ostatnia wizyta na oddziale mukowiscydozy w Heidelbergu w Niemczech, związana z wprowadzeniem dożylnej antybiotykoterapii była m.in. okazją do rozmowy ze szpitalnym fizjoterapeutą, a mówiąc dokładniej – fizjoterapeutką. Dzięki temu mogłem dowiedzieć się paru nowych informacji o technikach pracy z Flutterem, tj. jednym z urządzeń służących chorym na mukowiscydozę do rehabilitacji oddechowej. Jakież było moje… Czytaj dalej Jak to właściwie z tym Flutterem jest?

Jednak dożylne przeleczenie

Po długich i skomplikowanych perypetiach związanych z moich stanem zdrowia, dotarłem do punktu, w którym niezbędne było poddanie się dożylnej antybiotykoterapii. Kiedy wiosną dopadło mnie większe niż zazwyczaj przeziębienie, z którym sobie poradziłem, nie pomyślałem nawet, że po kilku miesiącach trafię do kliniki na oddział. Niestety spadająca z biegiem czasu forma, spowodowała pogorszenie się stanu… Czytaj dalej Jednak dożylne przeleczenie

Heidelberg, kwiecień 2017

Kolejna, druga już w tym roku wizyta w klinice leczenia mukowiscydozy przebiegła bardzo szybko. Podczas spirometrii udało mi się “wydmuchać” wynik na poziomie 71%, czyli nieco mniej niż ostatnim razem, ale różnica ta nie jest na tyle duża, aby było się czego obawiać. W trakcie rozmowy z lekarką opowiedziałem jej o moich ostatnich problemach zdrowotnych… Czytaj dalej Heidelberg, kwiecień 2017

“A” i “E” pną się w górę

5 września ze skrzynki na listy wyjąłem pismo z wynikami badań, jakie dotarły do mnie z kliniki z Heidelbergu. Okazało się, że lekko wzrósł u mnie poziom witamin A i E we krwi, do tzw. “normy”, a do tego zmniejszyła się liczebność Pseudomonasa w płucach, z kolonii „licznej” do „pojedynczej”. I choć ten drugi wynik… Czytaj dalej “A” i “E” pną się w górę